Dzieci
Dzieci Mariupola – projekt skupiający ludzi o wielkich sercach.
Jak to się zaczęło?
19.08.16r.:
Kilka dni temu wróciłam z wyprawy organizowanej przez Towarzystwo Przyjaciół Ukrainy i ГФ „Рабів до раю не пускають”.
Okazało się, że nie wszystkie dobre duchy mają skrzydła, niektóre chodzą po ziemi. I przemierzają tysiące kilometrów, by pomóc tym, którzy tego potrzebują. A my im pomogliśmy, ładując w worki i kartony żywność, ubrania, kosmetyki.
Celem mojej podróży była Republika Pielgrzym w Mariupolu (Ukraina). Dom dziecka, miejsce dla dzieci, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej. Ich historie są różne. Jednak reakcja na nie taka sama. Chcesz pomóc, chcesz sprawić, by na twarzy każdego doświadczonego przez los dzieciaka pojawił się uśmiech. Poznałam ich, mimo utrudnionego kontaktu. Te dzieciaki skradły moje serce…
Jak żyją dzieciaki i młodzież w Republice Pielgrzym?
Mają określone zasady funkcjonowania. Swojego prezydenta i ministra finansów, swoją walutę… Elementy zaczerpnięte z pedagogiki Korczaka, szczególnie w kwestii samorządności dzieci – takie jest moje wrażenie. Warunki ich życia wielu z nas określi jako trudne, a oni zachowali tę radość życia, która buduje…
Czas, który z nimi spędziłam był wspaniały. Choć, kiedy przez kolejne dni jadłam na śniadanie i kolację ugotowany makaron, w duchu płakałam nad losem tych dzieci. Grzmiałam na niesprawiedliwość tego świata.
Od dzieci usłyszałam, że marzą o rowerach…
https://www.facebook.com/dziecimariupola/
Po powrocie do domu, wśród znajomych, ogłosiłam zbiórkę rowerów i sprzętu sportowego.
Marzenia są ważne! Ich realizacja jeszcze ważniejsza! Dlatego do Mariupola wysłaliśmy rowery, hulajnogi, deskorolki, sprzęt sportowy. Wysłaliśmy, bo…
We wrześniu zaproponowałam uczniom mojej klasy, wówczas Ic Społecznego Gimnazjum nr 2 realizację projektu „Dzieci Mariupola”. Opowiedziałam, co zaobserwowałam, czego doświadczyłam, pokazałam zdjęcia. Reakcja moich uczniów: zbiórka rowerów, hulajnóg, deskorolek, sprzętu sportowego.
Później, w wyniku rozmów z uczniami, określiliśmy cel projektu „Dzieci Mariupola”: zebranie funduszy na zorganizowanie przyjazdu dzieci i młodzieży z Republiki Pielgrzym z Mariupola (obwód doniecki, Ukraina) do Polski.
By zebrać pieniądze organizowaliśmy kiermasze, naleśnikowe śniadania, nietypowe dni( np. „25 odsłon kartofla” – tak, wiedzieliśmy, że Poznaniu są pyry), imprezy. Przeprowadzaliśmy zbiórki żywności, odzieży, materiałów papierniczych, kosmetyków… Szukaliśmy sponsorów, osób, które wsparłyby naszą inicjatywę.
W listopadzie 2016r. pojechałam do Mariupola. Tym razem zaopatrzona w słodycze, pomarańcze, świąteczne prezenty, które dzieci otworzyły dopiero w grudniu.
Projekt uzyskał patronat Prezydenta miasta Poznania. A wszystko dzięki naszemu dobremu Aniołowi śp. p. Andrzejowi Białasowi, który wspierał nas nie tylko słowem. Historia ciasta drożdżowego, który upiekła jego żona, jest znana wszystkim współpracującym przy tym projekcie. Dzięki niemu napisała o naszej akcji Wyborcza.
https://poznan.wyborcza.pl/…/7,105531,21507090…
Przez dwa lata wspomagaliśmy Republikę Pielgrzym wysyłając im żywność, odzież, materiały papiernicze, kosmetyki i zbieraliśmy pieniądze na nasz cel. Każdego roku dzieci otrzymywały indywidualne prezenty na Boże Narodzenie i słodycze na Wielkanoc.
W końcu dzieci i młodzież z Pielgrzyma spędziły w Poznaniu/Trójmieście dwa tygodnie w czerwcu 2018r. Tydzień w Poznaniu i tydzień w Trójmieście: Gdańsk zachwycił historią, Sopot pięknem polskiego morza, bawiąc na Klifie Orłowskim zjedliśmy najlepsze lody o smaku słonego karmelu. Rozmawialiśmy, bawiliśmy się, smakowaliśmy typową polska kuchnię, zwiedzaliśmy. Język, którym się posługiwaliśmy to język polsko- rosyjsko-angielski.
Podczas pobytu w Poznaniu nasza ekipę odwiedził śp. p. Andrzej Białas. Przywiózł prezenty dla dzieci i młodzieży z Mariupola i przepyszny placek drożdżowy.
https://poznan.wyborcza.pl/…/7,36001,23665167…
Nasze działania ktoś dostrzegł i …
https://poznan.wyborcza.pl/…/7,36001,23669283,pyry…
Od 2018r. projekt „Dzieci Mariupola” jest realizowany w Szkoły Podstawowej Da Vinci. Wysyłaliśmy im żywność, odzież, materiały papiernicze, kosmetyki i zbieraliśmy pieniądze na kolejny przyjazd dzieci do Polski.
W Da Vinci do akcji przystąpiły prawię wszystkie klasy: organizowały sprzedaż ciast i ciasteczek, sprzedawali swoje rękodzieło, do akcji przystąpiły tez nauczycielki, przygotowując na kiermasz swoje popisowe słodkości. Dołączyli również uczniowie z Gimnazjum Akademickiego Da Vinci i poświęcili piątkowe popołudnie i wieczór, by w sklepach Lidl kwestować na rzecz „Dzieci Mariupola” – pakowali zakupy i z uśmiechem na twarzy życzyli miłego dnia.
Na zakończenie roku szkolnego nauczyciele poprosili, by dzieci i rodzice zrezygnowali z kwiatów, a ewentualne pieniądze wydane na ten cel wrzucili do słoika z napisem „Dzieci Mariupola”.
W sierpniu 2019 r. przyjechała do nas ekipa z Mariupola. Tydzień bawili w Poznaniu, tydzień nad morzem, dzięki otwartemu sercu rodziny posiadającej pensjonat nad morzem.
To była niezapomniana przygoda. Wrócili zaopatrzeni w wiele prezentów dla tych, którzy przyjechać nie mogli.
W 2020 do projektu dołączyła Autorska Szkoła Podstawowa Navigo Poznań: włączyła się w przygotowanie indywidualnych prezentów dla dzieci na Boże Narodzenie i zbiórkę słodyczy na Wielkanoc.
Wspieramy Republikę Pielgrzym wysyłając im lekarstwa, kosmetyki, środki higieniczne, odzież i bieliznę.
Kiedy zdarzył się 24.02.22r. przystąpiliśmy do organizowania ewakuacji. Zorganizowaliśmy zbiórkę na zrzutka.pl i zaczęliśmy pomagać. Trafiliśmy do Worochty, do dzieci relokowanych z Domu Dziecka nr 2 w Charkowie, potem do Domu Dziecka w Sumach i do Berdyczowskiej Szkoły Specjalnej Obwodu Żytomierskiego.
Wspieramy ich żywnością, środkami higieny osobistej, odzieżą, prezentami, które dla naszych podopiecznych są najważniejsze.
W swojej działalności nie zapominamy o braciach mniejszych. Pamiętamy o nich nie tylko w sytuacji klęsk żywiołowych, porzucenia czy katowania. Dlatego wspieramy schroniska, domy tymczasowe w Polsce i w Ukrainie: Charków, Kijów.
Zwierzęta
W swojej działalności nie zapominamy o braciach mniejszych. Pamiętamy o nich nie tylko w sytuacji klęsk żywiołowych, porzucenia czy katowania. Dlatego wspieramy schroniska, domy tymczasowe w Polsce i w Ukrainie: Charków, Kijów.
W Polsce wspieramy Fundacje Caine Noise, która prowadzi Dom tymczasowy dla zwierząt, w Ukrainie współpracujemy z Charitable Organisation of „Kateryna Pereguda Charity Foundation”.
Medycy pola walki i szpitale
Jednym z naszych podprojektów, który skupia się na wspieraniu szpitali, placówek medycznych, medyków pola walki oraz służb ratowniczych poprzez dostarczanie sprzętu medycznego jest projekt #MedicsTogether. Dzięki hojności naszych darczyńców dostarczyliśmy ukraińskim szpitalom dermatomy, aparaty USG, ssaki, defibrylatory, respiratory oraz łóżka elektryczne. To zaowocowało otwarciem oddziału neurologicznego dla rannych żołnierzy. Aktywnie wspieramy medyków na polu walki, dostarczając im certyfikowany sprzęt pierwszej pomocy. Dotychczas nasze wsparcie trafiło do Szpitala w Starokonstantynowie, relokowanego Szpitala z Mariupola, Fundacji Unbroken we Lwowie, punktów stabilizacyjnych oraz medyków na polu walki. Wzięliśmy udział w projekcie „Modele dla Bohaterów”, który ma na celu rehabilitację oraz wsparcie psychologiczne rannych żołnierzy poprzez modelarstwo.